Grzyby – lipcowy koźlarz czerwony 27-07-2019

Drugi dzień z lipcowym wysypem. Koźlarz czerwony bezapelacyjnie numerem jeden, liczne stanowiska a w każdym stanowisku kilka lub kilkanaście młodych osobników. Koźlarz grabowy również wrócił w wielkim stylu ale już nie tak masowo jak w wysypie czerwcowym ale cały czas zachwyca. Pojawił się natomiast borowik szlachetny, na razie nieśmiało pojedyncze sztuki ale w końcu jest. Trafiłem również na jedno kilkuosobowe stanowisko opieńki miodowej, co również świadczy o odmienności tego roku – w lipcu z opieńką chyba nie miałem jeszcze nigdy przyjemności.

Na szczególną uwagę zasługuje scenka, w której para żuków leśnych zmasakrowała koźlarza czerwonego odcinając mu kapelusz. No cóż taka jest przyroda, każdy chce żyć i każdemu się coś należy, zwłaszcza że owoce lasu jest to dobro wspólne i dla małych i dla dużych.

fot: Robert Kazański 27-07-2017

Druga równie ciekawa scenka przedstawia hordę mrówek atakujących dżdżownicę – scenka zawarta w filmie:

Grzyby – opieńka 30-10-2018

Jeśli jesień to grzyby, jeśli jesień i grzyby to nie może zabraknąć wśród nich opieńki. Ten grzybek chyba najbardziej masowo owocujący ma jednak jedną unikalną właściwość. Tak jak tysiące samych karp i pieńków, na których z umiłowaniem wyrastają opieńki, są lub mogą być identyczne lub przynajmniej podobne, tak wyrastające na nich właśnie opieńki wyrastają losowo dookoła nich i każde ich stanowisko będzie unikalne pod względem ich rozmieszczenia. I to mi się w opieńkach właśnie najbardziej podoba nieprzewidziana przewidywalność tzn przewidziana bo opieńki to pewnik a nieprzewidziane są kompozycje, które tworzą:

Grzyby – opieńka 2012

Pierwsze osobniki opieńki – 31 sierpień. Prawdziwa eksplozja owocowania w drugiej połowie września w podmokłych lasach grabowych. W październiku owocowanie opieńki przenosi się do suchych / piaskowych lasów sosnowych i świerkowych – również bardzo obfite. Wysyp opieńki zakończył niespodziewany przedwczesny atak zimy z 27 października.