Fotopułapka – zimowe zwierzątka i wilk

Zima okazuje się być niekorzystną porą dla fotopułapki. Zimowe zwierzątka są mało aktywne lub też zmieniły swoje ścieżki i przebywają w innych miejscach niż te, w których czuwa cyfrowe oko.

Wzmożona aktywność zwierzaków miała miejsce w drugiej połowie grudnia. Przed okiem kamery śmiało paradowały sarny, lisy, bóbr i sójka. Przez Święta Bożego Narodzenia, Sylwester i prawie cały styczeń wiało nudą.

Dopiero w ostatnich dniach stycznia zaczęło się coś dziać. Najpierw borsuk zgrywus postanowił zepsuć kamuflaż i wyciągnął świerkową gałąź wprost przed oko kamery. Nie przeszkodziło to jednak w utrwaleniu kolejnego materiału z sarenką w roli głównej.

Jednakże niniejsza gałąź przeszkodziła przy ostatnim materiale. I teraz mam drugi dylemat (pierwszym jest żbik & kot). 01-02-2020 w godzinach rannych przed fotopułapką przemknęła postać wilka & wilczura. Ja jednak optymistycznie stawiam na wilka, co potwierdzałoby lokalne doniesienia o ich obecności.

Fotopułapka – nad wodą

Zmiana taktyki. Fotopułapka wylądowała nad wodą (leśnym jeziorkiem), gdzie zauważyłem świeże ślady obecności bobrów. Tam też w okresie 14-16.09.2019 fotopułapka ustrzeliła kunę, wydrę, gołębia pocztowego i grzbiet bobra 🙁 . Grzbiet bobra – lekkie zawiedzenie liczyłem na więcej ale co robił zaobrączkowany gołąb pocztowy nad leśnym bagnistym jeziorkiem?: