Grzyby – płomiennica zimowa na wigilijny stół 22-11-2019

Kolejna grudniowa niedziela tradycyjnie już mokra, mglista i dżdżysta i też tradycyjnie wyskoczyłem do lasu trochę zmoczyć buty ;-). Pomimo, że dzisiaj 22-12-2019 już jest zimowa kartka w kalendarzu to w lesie cały czas dominuje szara jesień. Jednakże te ponure, smutne i przygnębiające widoki rozbija płomiennica zimowa, która to wprost proporcjonalnie do szarości rozświetla las tzn. im bardziej szaro tym płomiennica bardziej jaskrawa.

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Tak więc świeżutka płomiennica zimowa uduszona oczywiście postnie na masełku może być znakomitym towarzystwem na wigilijny stół do skąpanego w kapuście wigilijnej borowika.

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Z grzybów jadalnych spotkałem jeszcze gąskę zielonkę odmianę tzw. topolową, która była już do połowy obgryziona przez leśne zwierzątka.

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Pięknie kontrastuje również jaskrawym kolorem trzęsak pomarańczowy.

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Cały czas urodą urzekają jelenie rogi (próchnilec gałęzisty), który skąpany w kropelkach rosy ukazuje nowe oblicze piękna.

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Ale najpiękniejsza dzisiejsza fotka prezentuje bliżej mi nieokreślonego grzybka, a nawet dwa miniaturowe grzybki wyrastające z gęstego mchu i połączone ze sobą kroplą wody:

fot: Robert Kazański 22-12-2019

Jako ciekawostkę fotograficzną przedstawiam wam jeszcze fajny efekt końcowy zabawy ogniskową obiektywu i ustawieniami ostrości. Pierwsze zdjęcie na długiej ogniskowej i ostrości na pierwszy plan. Drugie zdjęcie z tą samą ogniskową i ostrością na drugi plan. Ustawienia takie wywołują bardzo pożądany efekt rozmycia stosownie tła lub pierwszego planu w zależności od zamierzonej potrzeby:

fot: Robert Kazański 22-12-2019
fot: Robert Kazański 22-12-2019

Grzyby – świeża wodnicha późna na wigilijne pierogi 18-12-2019

Korzystając z pięknej słonecznej pogody i chwili wolnego czasu 18-12-2019 po 14:00 wyskoczyłem jeszcze na 1,5 h na nadbużańską Łysą Górę. W młodniku sosnowym z samosiejki (kilka lat temu była tam piękna łąka) rośnie nieograniczona ilość wodnichy późnej

wodnicha późna
fot: Kazański Robert 18-12-2019

w pełnym przekroju wiekowym od wilgotnych młodziutkich

wodnicha późna
fot: Kazański Robert 18-12-2019

po wysuszoną starszyznę.

wodnicha późna
fot: Kazański Robert 18-12-2019

Tak więc amatorzy tego grzybka mieliby swoje eldorado i świeże grzyby na wigilijne pierogi.

Niestety wszystkie inne spotkane grzybki jadalne tzn. sarniaki, gąski i sitarze były już w fazie połowicznego rozkładu.

sarniak dachówkowaty
fot: Kazański Robert 18-12-2019
gąska niekształtna
fot: Kazański Robert 18-12-2019

Ale za to te chrobotki strzępiaste… cuda, nie mogłem się napatrzeć.

chrobotek strzępiasty
fot: Kazański Robert 18-12-2019

Również kostrzewa przykuła moją uwagę, która to jako jedyny pionier zasiedla piaskowe wydmy nieskażona jeszcze żadną formą życia.

kostrzewa
fot: Kazański Robert 18-12-2019

Tak więc ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia piaski już raczej pożegnałem na ten kończący się rok.

Grzyby – zimówka wodnicha kisielnica i galaretnica 15-12-2019

Po kilku dniach mroźnych znów na weekend temperatura na plusie i znów coś zaciągnęło wilka do lasu. A w lesie wydawać by się mogło, że szaro buro i ponuro. Ale wystarczy na chwilę się zatrzymać, rozejrzeć, przykucnąć lub nawet przyklęknąć i wtedy las odwdzięczy się nam pięknem i ta szarość zamienia się w kolorowy i pełny życia las. Najżywszy kolor na dzień dzisiejszy przybiera płomiennica zimowa, której nowe młodziutkie stanowiska pojawiają się coraz liczniej.

fot: Robert Kazański 15-12-2019
fot: Robert Kazański 15-12-2019

Również stanowiska wodnichy późnej jeszcze żyją i odwdzięczają się młodymi przyrostami.

fot: Robert Kazański 15-12-2019

Próchnilec gałęzisty cały czas mnie zachwyca, aczkolwiek dużo stanowisk jest już w trakcie wysypu zarodników lub nawet obumierające.

fot: Robert Kazański 15-12-2019

Nowością dzisiaj było kilka stanowisk kisielnicy białawej (prawdopodobnie), która pojawiła się na bobrowym zrębie.

fot: Robert Kazański 15-12-2019
kisielnica biaława
fot: Robert Kazański 15-12-2019

Na tych samych bobrowych „wykrotach” (dokładnie na trzech) zauważyłem fioletową galaretkę, która w młodej postaci przyjmuje postać kuleczek, które to z kolei zaczynają się fałdować i przy większych okazach grzybek przyjmuje postać fioletowego mózgu.

galaretnica mięsista
fot: Robert Kazański 15-12-2019

Po przeanalizowaniu atlasów dochodzę do wniosku, że miałem do czynienia z galaretnicą mięsistą.

fot: Robert Kazański 15-12-2019
fot: Robert Kazański 15-12-2019

Z ciekawostek trafił mi się jeszcze bliżej niekreślony grzybek nadrzewny pokryty od góry gęstą szczeciną (huba z włosami)?

Dzięki kolegom fachowcom od świata grzybów z portalu https://www.bio-forum.pl dowiedziałem się, że ten niesamowity grzybek to Wrośniak szorstki Trametes hirsuta.

fot: Robert Kazański 15-12-2019
fot: Robert Kazański 15-12-2019

Jak nie gonimy za grzybami to na prawdę zauważamy dużo dużo więcej piękna niż podczas pogoni.

Grzyby – grudzień czyli wodnicha późna i płomiennica zimowa 09-12-2019

Odwilż, na termometrze + 9 stopni, opadająca mgła, rosa a więc idealne warunki na leśny spacer. Dzisiaj już czysto rekreacyjnie bez nakręcania się na jakieś ostatnie itp., na spokojnie, powolutku. A to ptaszek przeleciał, a to zajączek pokicał, a to przebiegła sarenka. A tutaj stanowisko wodnichy późnej – przepiękne ociekające rosą młode razem ze starymi równie pięknymi.

wodnicha późna
fot: Robert Kazański 09-12-2019
wodnicha późna
fot: Robert Kazański 09-12-2019

A tam się wykluwa płomiennica zimowa w końcu aktywowana przymrozkami na poziomie – 6 stopni.

płomiennica zimowa
fot: Robert Kazański 09-12-2019
płomiennica zimowa
fot: Robert Kazański 09-12-2019

Na jednym pniaku próchnilec, na drugim wrośniaki, na trzecim znów jelenie rogi, na kolejnym znów indycze ogony i tak wolnym tempem powolutku do przodu.

próchnilec gałęzisty
fot: Robert Kazański 09-12-2019
wrośniak różnobarwny
fot: Robert Kazański 09-12-2019

Sielanka do czasu, w którym stanął przede mną maślak i to w całkiem dobrej kondycji. I znów serduszko mocniej zabiło, skoro jest maślak to dlaczego nie mogło by być innych rureczek?

fot: Robert Kazański 09-12-2019

Przez dalszą drogę starałem się nie myśleć o tym i tak jak uprzednio upajać się lasem, ale ta zaszczepiona idea już gdzieś tam wewnętrznie podstępnie knuła spisek i wywoływała niepewność a oczy od czasu do czasy robiły podświadomie zeza i uciekały jak u kameleona na boki w poszukiwaniu grzybów widmo.

Niestety więcej rurkowców nie było, ale za to trafił się inny model na najlepszą dzisiaj fotkę:

fot: Robert Kazański 09-12-2019

Grzyby – grudniowe grzybobranie 05-12-2019

Niestety mróz nie odpuszcza tzn. dzisiaj 05-12-2019 odpuścił ponieważ dla odmiany świeciło słoneczko i nagrzało powietrze do 2 stopni na plusie, co mnie bardzo zmobilizowało aby sprawdzić co chrupie na nadbużańskich piaskach. A na piaskach południowe strony górek nawet szurały a północne chrupały. I tak na zmianę szurając chrupając co jakiś czas coś tam zawsze wyskoczyło z bezkresnego morza mchów, chrobotków i kostrzew.

Z podgrzybków udało mi się wybrać jeszcze 5 całkiem fajnych sztuk:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

Gąski nie boją się mrozów i dlatego wszystkie są „do wzięcia” pod warunkiem że są zdrowe, aczkolwiek niewiele ich spotkałem. Wygrzebałem z piasku 5 gąsek zielonek:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

i 3 gąski niekształtne:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

O dziwo trafiła mi się jeszcze kurka lekko przetrącona mrozem:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

Marzył mi się jednak jakiś boletusik, niestety nie tym razem 😉

Ale te widoki, bezcenne i te wyżej wymienione mchy, chrobotki i kostrzewy na jałowej ziemi (tzn piasku) nabierają nowego znaczenia – znaczenia bajkowego piękna.

Chrobotek leśny na gęstej poduszeczce gęstego zielonego mchu – bezcenne:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

Niebieska trawa kostrzewa przechwytująca każdą kropelkę rosy, zanim te bezpowrotnie znikną w morzu piasku – bezcenne:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

I ta wydawać by się mogło krocząca prastara sosna niczym tolkienowski Ent – bezcenne:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

Namacalny dowód udanej reintrodukcji wilka na miejsce, które potocznie lokalnie zwane jest wilczym borkiem – bezcenne:

fot: Robert Kazański 05-12-2019

Grudniowe grzybobrania są piękne bo dostrzegamy dużo więcej piękna natury niż w sezonie.