Sarna, łoś i tajemnicze „coś”

Ostatni tydzień kwietnia (26-30.04.2020r.) należy bezapelacyjnie do łosia. Aczkolwiek w sumie w pułapkę wpadła sarna, łoś i tajemnicze „coś”.

fot: fotopułapka 29-04-2020r.

Najpierw fotopułapkę odwiedziła sarenka, która sprawiała wrażenie bardzo niespokojnej i zdezorientowanej.

Następnie w kadrze pojawił się młody dostojny łoś. Jak zwykle ciekawski wszystkiego a zawłaszcza dziwnego pudełka wiszącego na drzewie i o dziwnym ludzkim zapachu.

Na koniec fotopułapka zarejestrowała „coś” co nie pojawiło się w kadrze, ale to „coś” targało konarem drzewa wydając przy tym dziwny dźwięk.

Bocian Czarny

Po zimowym sezonie bardzo ubogim w ciekawe ujęcia z fotopułapki przyszła wiosna a więc ożywienie w świecie zwierząt. I tak tydzień 17-25 kwietnia 2020r. zaowocował wiosennym bogactwem leśnego życia.

fot: fotopułapka 21-04-2020

Najcenniejszą zdobyczą fotopułapki był Bocian Czarny, perełka podmokłych lasów, objęty ochroną strefową ze względu na dosyć niską populację. Bardzo nieufny i płochliwy Bocian czarny tym razem postanowił pokonać strach i zostawić potomnym pamiątkę. Bez kompleksów pozował przed szklanym okiem, a może chciał nam przekazać coś ważnego …?

Kolejnym ciekawym złowionym zwierzątkiem był … i znów zagadka kot, żbik, czy kotożbik? Miałem nadzieję, że jest to przynajmniej kotożbik ale jak w nocy pułapka zarejestrowała innego kota i to z obrożą, straciłem wszelką nadzieję.

fot: fotopułapka 19-04-2020

Jednakże najliczniejszy w podmokłych lasach jest żuraw. Jego populacja zwiększa się z każdym rokiem i można spotkać go i usłyszeć o każdej porze dnia i nocy w lesie na łąkach i na polach.

fot: fotopułapka 23-04-2020

Całość zarejestrowanego materiału:

Borsuk nocny łowca 18-02-2020

Spacerując po zimowym lesie (niestety tylko z nazwy), zaintrygowały mnie dziesiątki rozkopanych norek leśnych gryzoni. A że lokalizacja bardzo fajna na skrzyżowaniu leśnych dróżek, właśnie tam postanowiłem tym razem zamontować fotopułapkę. Bardzo mnie zaciekawiło kto lub raczej co poluje na myszki, wytypowałem 3 pretendentów: lis, jenot i …?

fot: fotopułapka 18-02-2020

Oczywiście okazało się, że przez kolejne dwie noce miejsce to penetrował i robił kolejne dołki trzeci z pretendentów – Borsuk nocny łowca.

Czujne oko fotopułapki zarejestrowało po raz kolejny złego człowieka ze swoją śmiercionośną bronią myśliwską i myśliwskimi piesami.

Fotopułapka – zimowe zwierzątka i wilk

Zima okazuje się być niekorzystną porą dla fotopułapki. Zimowe zwierzątka są mało aktywne lub też zmieniły swoje ścieżki i przebywają w innych miejscach niż te, w których czuwa cyfrowe oko.

Wzmożona aktywność zwierzaków miała miejsce w drugiej połowie grudnia. Przed okiem kamery śmiało paradowały sarny, lisy, bóbr i sójka. Przez Święta Bożego Narodzenia, Sylwester i prawie cały styczeń wiało nudą.

Dopiero w ostatnich dniach stycznia zaczęło się coś dziać. Najpierw borsuk zgrywus postanowił zepsuć kamuflaż i wyciągnął świerkową gałąź wprost przed oko kamery. Nie przeszkodziło to jednak w utrwaleniu kolejnego materiału z sarenką w roli głównej.

Jednakże niniejsza gałąź przeszkodziła przy ostatnim materiale. I teraz mam drugi dylemat (pierwszym jest żbik & kot). 01-02-2020 w godzinach rannych przed fotopułapką przemknęła postać wilka & wilczura. Ja jednak optymistycznie stawiam na wilka, co potwierdzałoby lokalne doniesienia o ich obecności.

Stop kłusownikom czyli tragedia kaczki krzyżówki czyli porażka człowieczeństwa

Rober Kazański przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych w postaci wizerunku i głosu myśliwych poprzez rozpowszechnianie ich w formie filmu w sieci internet w ramach artykułu „Stop kłusownikom czyli tragedia kaczki krzyżówki czyli porażka człowieczeństwa”, bez ich zgody i wiedzy.

Przepraszam również pokrzywdzonych za nieuprawnione treści polegające na bezprawnym pomówieniu pokrzywdzonych o kłusowanie na kaczki, tj. takie postępowanie, które poniża w opinii publicznej.