Fotopułapka – żbik czy kot a może kotożbik ?

Lisie norki mają jednak jakiś czar, jakąś magię przyciągania najróżniejszych zwierząt. 18-10-2019 fotopułapka zarejestrowała … no właśnie co ona tam zarejestrowała? Na pewno jest to zwierzę z rodziny kotowatych, ale czy to faktycznie jest żbik (mało prawdopodobne ale możliwe), czy to może jednak wyrośnięty zdziczały żyjący sobie w lesie kot dachowiec (możliwe), czy jednak potomek żbika i kota „kotożbik”, który jak podają źródła jest dosyć powszechny (jak najbardziej możliwe). Sam niestety nie jestem w stanie rozwiązać tej bardzo trudnej zagadki, aczkolwiek liczę na to, że materiał ten zobaczy kiedyś stosowny fachowiec i bez większej trudności rozpozna podstępnego gada tzn kota i w komentarzu mnie / nas oświeci (z góry dziękuję):

Fotopułapka – lis

Rudy rudy lis mam na niego chrapkę, rudy rudy lis w końcu jest. W lisich norkach jednak mieszkają lisy, w okresie 07.09 – 28.10.2019 lisy zostały ustrzelone przez czujne oko fotopułapki. Oprócz tego, że lisy to chytrusy okazuje się, że są bardzo bardzo ciekawskie i odważne i bez skrępowania i na pełnym luzie zaglądają kamerce prosto w oczy ku mojej i Waszej uciesze:

Fotopułapka – nad wodą

Zmiana taktyki. Fotopułapka wylądowała nad wodą (leśnym jeziorkiem), gdzie zauważyłem świeże ślady obecności bobrów. Tam też w okresie 14-16.09.2019 fotopułapka ustrzeliła kunę, wydrę, gołębia pocztowego i grzbiet bobra 🙁 . Grzbiet bobra – lekkie zawiedzenie liczyłem na więcej ale co robił zaobrączkowany gołąb pocztowy nad leśnym bagnistym jeziorkiem?:

Fotopułapka – jenot

Kolejnym jeszcze większym zdziwieniem było to, że przy lisich norach zamiast lisów przez kolejne dwa dni 28-29.08.2019 harcowały egzotyczne orientalne pieski. Okazuje się, że jenoty na dobre zadomowiły się w naszych polskich lasach i czują się lepiej niż na rodzimym terenie, opanowując już swym zasięgiem całą Europę. Na materiale widać, że są one albo bardzo ciekawskie albo bardzo bezpieczne ponieważ przez cały czas nagrania węszą. I teraz zagadka węszą ofiarę czy węszą zagrożenie? Jeśli zagrożenie to słusznie bo tymi samymi ścieżkami przemierzał borsuk – że też ten nasz borsuk nie pogonił jenotom kota 😉